czwartek, 21 lipca 2011

AAA...i jestem w Poznaniu..!!!
Poznałam Tomka....Mmm
Ciacho z niego.. =]
I jak na moich przyjaciół przystało..oczywiście graliśmy w butelkę... =(
Powiedzmy że, jakoś to zniosłam..(nie lubię tej gry) ale, zaczęłam ją lubić .=]
No ok.. Pierwsze zadanie oczywiście przypadło na mnie... Musiałam zjeść tabliczkę czekolady..
Drugie zadanie przypadło na Damiana..Miał dać buziaka Roksi.. Miał dać buziaka a, całował się z nią przez 10 min.. Rozumiecie 10 min..!!
Nie to żebym była zazdrosna.. Ok trochę jestem nigdy o tym nie pisałam ale kiedyś chodziłam z Damianem..Ale zostaliśmy przyjaciółmi..
Dobra..Potem miał zadanie Tomek..To zadanie mnie przeraziło..
Damian to ma pomysły... Ok to że miał mi dać buziaka to kapuje..Ale to że, miał ze mną spać??
W jednym łóżku..?? No dobra potem były inne zadania..
O pierwszej poszliśmy spać .. Śpię z Roksi więc miała wybór albo idzie do Ady albo do Damiana..
Poszła do.... Damiana..(w końcu to jej chłopak)
Dobra położyłam się pierwsza... Tomek przyszedł później, nie wiem kiedy..
Najpierw spokojnie się położył..I tak przez chwilkę leżał.. Zaczął się do mnie przysuwać..
Ja jeszcze bardziej się odsunęłam.. On wtedy powiedział żebym się nie odsuwała nie chce niczego więcej niż się przytulić i dostać buziaka..
Ok.. Dobra tylko to..To mogę dla niego zrobić
Przytulił się obróciłam się do niego żeby dać mu buziaka..
Ok dałam.. chciałam się znowu obrócić on mnie do siebie przycisnął..Wystraszyłam się..
On powiedział że chce jeszcze jednego buziaka.. Dobra dałam mu go.. Wtedy on się troszeczkę zsunął
i zaczął całować mnie po szyi..
To było oszałamiające..Przestał podniósł głowę..Spojrzał na mnie pytająco..Kiwnęłam głową..
  Zsunęłam się do niego i on przyciągnął mnie do siebie jeszcze bardziej i całował mnie..
Całowaliśmy się chyba przez pół nocy..Później odczepiłam go od siebie dałam mu jeszcze jednego buziaka, przytuliłam się do niego i zasnęłam.. On przytulił się tak do mnie że, miałam głowę na jego ramieniu i zasnęłam...
Rano gdy się obudziłam nie było nikogo...Przeszłam wszystkie pokoje i nic, tylko ktoś hałasował w kuchni..Ok Dobra..
Poszłam do pokoju ubrałam się, uczesałam, pomalowałam usta błyszczykiem i usiadłam na łóżku..
Wzięłam telefon i przeglądałam SMS-y ale, przeczytałam tylko tego od Tomka..
Pisał: Hej. Podobało się? Zaraz się zobaczymy i mam dla ciebie niespodziankę.. Całuje.. Kocham
Odpisałam: Hej. Podobało się.. Wracaj szybko bo, tęsknie.. Kocham..Całuje..
Jeszcze przez chwile tak siedziałam i weszła Roksi wzięła mnie za rękę i poszłyśmy do salonu ..
Tam juz siedziała Ada w sukience i Damian i Przemek w marynarkach.. Co jest..??
Usiadłam Roksi założyła mi opaskę na oczy..Nie wiedziałam o co chodzi...
Ada kogoś wołała.. Roksi podeszła i zdjęła mi opaskę wstałam i otworzyłam oczy..
Przede mną stał Tomek W marynarce i z kwiatami w ręku..
Za nim ktoś cokolwiek powiedział uciekłam do pokoju i płakałam...
Usiadłam i płakałam wtedy do pokoju wszedł Tomek..
Podszedł do mnie i chciał  mnie przytulić ale go odepchnęłam..
On nie dawał za wygraną i w końcu mu się udało..Pocałował mnie w policzek..
Zapytał mnie co się dzieje? Powiedziałam że, jeżeli chciał mi coś powiedzieć mógł mi to powiedzieć normalnie a nie tak przy wszystkich...
On powiedział dobrze..I zapytał czy chce z nim chodzić..??
Ja nic nie mówiłam nie musiałam tylko go pocałowałam i już wiedział..
Powiedział mi tylko tyle że zakochał się we mnie jak tylko mnie zobaczył...
Powiedziałam że, jeżeli chce możemy to zrobić przy wszystkich..
Powiedział że, mnie do niczego nie zmusza..
I poszliśmy do salonu jeszcze przed wejściem pocałował mnie tak jak nigdy..
Weszliśmy.. Ja stanęłam przy kanapie.. On przede mną ..
I zapytał się przy wszystkich czy chcę z nim chodzić ? Powiedziałam tak..!!
On podał mi kwiaty i pocałowaliśmy się...
Kiedy już skończyliśmy powiedziałam mu że, go KOCHAM..!!
  Później reszta gdzieś poszła i zostałam sama z Tomkiem..
Byliśmy w pokoju i siedzieliśmy przytuleni do siebie..
Zapytałam mu się czy mnie naprawdę kocha..
Powiedział że, nigdy nie kochał nikogo bardziej..
Zapytałam się czy umie mi to jakoś udowodnić?
Chwilkę się zastanawiał.. Wziął kartkę i zaczął coś rysować..
Widziałam że, trudno mu to idzie.. Zabrałam mu tą kartkę..Spojrzałam mu w oczy i wiedziałam że, mówił prawdę.. Dałam mu solidnego buziaka... I się do niego przytuliłam..Usiadłam na nim..
Spojrzałam mu w oczy...Miał zamknięte...Zapytał mnie czy jesli cos zrobi nie będzie mi to przeszkadzało..?? Powiedziałam że, nie..
On zsuwał ręce po moich plecach i zatrzymał się na pośladkach..Było to bardzo przyjemne..
Potem spojrzał na mnie ja się uśmiechnęłam..
Wziął ręce z moich pośladków i powędrował na górę najpierw na moje policzki po szyi na ramiona..
Po brzuchu aż do końca koszulki..Podciągnął ją lekko i włożył pod nią ręce ..
Na środku brzucha zatrzymałam jego ręce odrywając się od jego ramienia..
Spojrzał na mnie swoimi błękitnymi oczami i puściłam jego ręce..
Pocałowałam go w pewnym momencie o n wsadził język do mojej buzi i zaczęłam oplatać go swoim..
Z brzucha przeszedł na plecy aż pod zapięcie od stanika i je rozpiął..
Ściągał ramiączka i zdjął mi go...
  Wyrzucił go na podłogę i dotykał mi piersi...Ale nie zdejmował mi bluzki..
Ale ja mu zdjęłam...dobra skończyliśmy ponieważ była już 2 w nocy..
Rozebraliśmy się i poszliśmy spać... przyciągnął mnie do siebie ucałowałam go prosto w usta..
Przytulił mnie i powiedział że, nigdy mnie nie opuści..
Zasnęłam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz