Hej.!! <3
Nie mogę... Tomek zaprosił mnie na super obiad..!! Do super Baru..!!
Nie mogłam jedynie patrzeć na to że, gdy na chwilkę odeszłam zaraz się jakaś przystawiała...
Trzeciego razu nie wytrzymałam i wybiegłam stamtąd z płaczem..
Usiadłam na ławce przed Barem i płakałam... Wtedy z Baru wybiegł Tomek, podbiegł usiadł obok mnie i zapytał co jest.?
Nawrzeszczałam tam na niego że, jeszcze mi się pyta co jest?
Za nim przywlokły się trzy panny.. Odpychałam go bo, już nie mogłam..
Nie wytrzymałam i dałam za wygraną... Przytulił mnie i powiedział że, dla niego liczę się tylko ja..
Chciałam żeby te panny wiedziały że, nie mają się po co do niego przystawiać, więc pocałowałam go tak jak nigdy żeby te panny sobie poszły... I udało się...!!
Spojrzałam w jego błękitne oczy które przepraszały.. Tak jak nigdy.. Przytuliłam go jeszcze mocniej.
Poszliśmy do domu..
Powiedziałam mu że, wakacje się niedługo kończą ja tu zostanę a on wyjedzie ...
Powiedział że, mam się tym nie martwić.. Że tutaj skończy szkołę i liceum..
Powiedział że, przecierz nie mógł by mnie tu zostawić samej w tęsknocie i rozpaczy..
Za to go walnęłam.. Przecież ja bym za nim nie tęskniła.. Po co ja się oszukuje.. Chyba bym utonęła we własnych łzach...
Ale to nie nastąpi więc nie ma takiej potrzeby...
Później w 6 oglądaliśmy horror...Ada i Roksi siedziały na podłodze Damian i Przemek na fotelach...
Tylko ja z Tomkiem siedzieliśmy na kanapie Tomek mnie obejmował a ja się do niego przytulałam..
W pewnym momencie Damian wyskoczył ze swoją gadką ..
Pytał się Tomka czy nie ma mnie już dość? Oczywiście ja mu odpowiedziałam..
Że,niby dlaczego ma mnie mieć dość.? Powiedział że, on już nie mógł ze mną wytrzymać po 2 dniach.
Odszczeknęłam mu się że, wytrzymał ze mną rok... Damian zamilkł..Ale tylko na chwilę..
Powiedział że, niech Tomek powie czy ma mnie dosyć..
Tomek zamilkł nic nie mówił wstałam i popatrzyłam na niego..
Powiedziałam że, jak on ma mnie dość to wychodzę..
Weszłam do pokoju wzięłam bluzę poszłam na korytarz i wyszłam..Usiadłam na schodach i myślałam.
Myślałam że, on ma mnie naprawdę dość... Wtedy otworzyły się drzwi chciałam żeby był to Tomek..
To nie był on.. Ku mojemu zdziwieniu był to Damian..Powiedziałam mu żeby sobie poszedł..
I ruszyłam za dom on chwilę poczekał i pobiegł za mną...Kiedy tylko mnie dogonił byłam już za domem..On podszedł chwycił mnie w pasie i przycisnął mnie do ściany...
Spytał mnie czy naprawdę go już nie kocham.? Powiedziałam że, nie..
On mi powiedział że, mnie nadal kocha.. Nie wierzyłam... Puścił mnie..
Powiedziałam że, teraz kocham Tomka... A on kocha Roksi.. Przytaknął. Przytuliłam go..
Powiedziałam mu żeby leciał do Roksi i powiedział jej że, ją kocha.. Podziękował i pobiegł..
Ja powoli poszłam zrywając kwiaty, jednego włożyłam sobie we włosy...
Usłyszałam czyjeś kroki ale pomyślałam że, się przesłyszałam..
Szłam dalej.. Poczułam czyjś oddech na mojej szyi..
Ktoś zawiązał mi oczy.. moją przepaską..Ten ktoś poszedł odwiązałam przepaskę a kto przede mną klęczał..?? Tomek..
Cytuję: " Czy moje piękne dziewczę mi wybaczy to co zrobiłem?"
Nie mogłam ze śmiechu.. Powiedziałam Mmoże. Oj, nie mogłam już patrzeć na jego błagalne spojrzenie.. Przykucnęłam przy nim i dałam mu buziaka w policzek...
Zapytał mnie tylko tyle? Powiedziałam a zasłużyłeś na więcej? Powiedział że nie..
To mi wystarczyło ... Powiedziałam że jeśli chcę więcej niech pójdzie ze mną..
Poszliśmy do mojego pokoju.. Naszego pokoju..
Położyłam się na łóżku i zawołałam go.. Położył się koło mnie...
Dał mi buziaka w dekolt i schodził niżej..Ściągnął mi bluzkę.. rozpiął stanik i go ściągnął..
Chciałam żeby narazie do niczego więcej nie doszło.. Zgodził się.. Potem toczyło się wszystko samo..
Przytulona do niego .....
ZASNĘŁAM
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz